Falsztyn

Sąsiadujący z Niedzicą Zamkiem Falsztyn to niewielka miejscowość malowniczo położona nieopodal rezerwatu Zielone Skałki. Walory tej wsi wydają się wciąż nie do końca odkryte, jednak podczas spaceru po Spiszu warto zatrzymać się tu na dłużej.

Co wyróżnia Falsztyn?

Z pewnością samo jego położenie. Niemiecka etymologia nazwy tej miejscowości (od der Falke ‘sokół’ i der Stein ‘skała’) już wskazuje, że mamy do czynienia z lokalizacją okazale wzniesioną ponad sąsiadującymi wsiami (ok. 650 m n.p.m.). Zawarte w nazwie skały nawiązują jednak przede wszystkim do formacji wapiennych, które otaczają wieś od strony północnej i zachodniej, wchodząc także w skład wspomnianego rezerwatu, gdzie oprócz pasma wapieni chroniona jest rzadka roślinność oraz fauna, w skład której do niedawna wchodziło siedlisko żbika. Niemiecka geneza nazwy może sugerować także pierwszych zasadźców. Nie jest to mylny trop.

Falsztyn został założony około XV w. prawdopodobnie przez osadników niemieckich, choć według miejscowej legendy początki wsi wiążą się z funkcjonowaniem na tym terenie średniowiecznego klasztoru zamieszkiwanego przez mnichów. Poza tym, że klasztor pełnił funkcję miejsca kultu, to ciekawość i postrach zarazem miały wzbudzać jego podziemne więzienia. Podanie głosi, że braciszkowie przyuczali więźniów do pracy na roli, którzy następnie stali się jednymi z pierwszych mieszkańców wsi. Co ciekawe, w latach 60. XX w. podczas badań archeologicznych w miejscu opactwa odkopano fundamenty średniowiecznej budowli. Wiadomo także, że klasztor został spalony podczas najazdów husytów na te ziemie.

Poza tym należy wspomnieć, że historia Falsztyna nieodłącznie wiąże się z zamkiem Dunajec i jego włodarzami, wchodził on bowiem w skład folwarku dworskiego. Natomiast jednym z ostatnich właścicieli wsi była niemiecka rodzina Jungenfeldów – Karol Rudolf von Jungenfeld w 1885 r., poślubiwszy córkę Teodora Salomona (właściciela niedzickiego zamku), wszedł w posiadanie wsi. Wraz z Eleonorą Salamon mieli syna jedynaka, po śmierci którego majątek przypadł hrabinie Ilonie Salamon – ostatniej właściciele zamku w Niedzicy. Pamięć o rodzinie Jungenfeldów nadal żyje w opowieściach najstarszych mieszkańców wsi, wspomina się o nieistniejącym już dziś dworze, zaś materialnym śladem ich obecności jest rodzinny cmentarz.

Ciekawostką historyczną, o której powinien wiedzieć każdy przyjeżdżający do Falsztyna, to fakt, iż na Spiszu (a dokładnie w Falsztynie, Niedzicy i Łapszach Niżnych) najdłużej w całej Europie utrzymały się pozostałości ustroju feudalnego. Dopiero reforma rolna w roku 1931 zniosła obowiązek pańszczyzny z poddanych chłopów, zwanych tu żelorzami.

We współczesnej strukturze wsi wciąż można odnaleźć wiele reliktów dawnych czasów, co nadaje Falsztynowi wyjątkowej atmosfery. Do takich łączników przeszłości można zaliczyć gwarę mieszkańców, która należy do gwary spiskiej, jednak wytworzyła swoje unikalne cechy fonetyczne – specyficzny akcent i melodykę mowy. Poza tym we wsi zachował się charakterystyczny system nazewnictwa osobowego. Mowa tu o przydomkach tworzonych w zdecydowanej większości od obiektów przestrzennych lub nazw miejscowych. Przykładowo swoistą osią wsi – punktem orientacyjnym dla mieszkańców nadal jest żłób, kiedyś pełniący funkcję wodopoju dla zwierząt oraz miejsce, gdzie kobiety prały ubrania, a przy okazji spotykały się na sąsiedzkie pogaduszki. Dlatego też wśród przydomków można odnaleźć nazwy tworzone za pomocą przyimka oraz wyrazu złób ‘żłób’ (np. od Złoba).

Spacerując po Falsztynie, warto też zwrócić uwagę na pięknie położoną kaplicę Matki Bożej Królowej Polski, którą umieszczono w murach dawnego spichlerza dworskiego. 27 maja 1976 r. ówczesny kardynał Karol Wojtyła odprawił przy sypańcu (spichlerzu) mszę świętą. Kilka lat później miało miejsce poświęcenie krzyża i rozpoczęcie prac budowlanych, których finał przypadł na rok 1981. Wtedy też kaplica została oddana do użytku wiernym.

Dla miłośników jazdy na rowerze cenna może okazać się informacja, że przez Falsztyn biegnie szlak rowerowy, którym można pojechać w kierunku Frydmana, dalej Dębna, aż do Nowego Targu lub w drugą stronę – do Niedzicy Zamku.

Literatura

Kapliczki polskiego i słowackiego Spisza, oprac. E. Łukuś, J. Żołądek, G. Kubal, Łapsze Niżne 2007.

Spisz – kraina wielu kultur, Łapsze Niżne 2010.

Trajdos T.M., Z dziejów wsi i parafii Zamagurza Spiskiego, Nowy Targ 2011.